Lekcja Jima Rohna

Jim Rohn, jeden z najbardziej znanych na świecie filozofów biznesu, a zarazem praktyków motywacji i rozwoju osobistego, to postać której raczej nie trzeba przedstawiać. (Niewiele osób wie jednak, że Tony Robbins, zanim osiągnął swój sukces i międzynarodowe uznanie, był uczniem właśnie Jima Rohna i zajmował się m.in. sprzedażą biletów na jego seminaria)

W ubiegłym roku, w Teksasie, odbyła się kolejna edycja Success Symposium. Dla Jima Rohna było to pierwsze sympozjum w jego życiu, na które nie mógł przybyć – przyczyniły się do tego względy zdrowotne (Jim ma 78 lat!). Organizatorzy dostali jednak od niego prezentację, która została wyświetlona tuż przed zestawioną na szybko telekonferencją ze szpitalem, w którym się znajdował.

Prezentacja jest o tyle istotna, że pośród wielu motywacyjnych nagrań video stanowi ona kwintesencję… z resztą, zobaczcie sami:

Get the Flash Player to see this video.

//

Gosia pokazała jakie nagrania wprawia ją we właściwy nastrój. Orest podawał swoje przykłady na tym blogu. To samo zrobił Hubert w jedym ze swoich komentarzy. Każdy z nas ma swoje własne metody na szybki boost motywacyjny.

Tę prezentację oglądam praktycznie raz w tygodniu. Dlatego interesuje mnie co Was motywuje, uspokaja i napawa pozytywną energią?

Możemy stworzyć tutaj małą bazę materiałów, po które zawsze będzie można sięgnąć gdy zajdzie taka potrzeba (zatem linki do artykułów, zdjęć i nagrań video są bardzo mile widziane!

Uważaj!

Nigdy nie wiadomo, kiedy pojawi się nowy tekst na tym blogu. Jeśli nie chcesz, aby Cię ominął - zostaw maila, dam Ci znać :)

8 comments

  1. Sasek, Orest, JJ

    Dziękuję za Wasze linki.

    Konrad

    Niestety, mamy więcej świetnych ludzi, których prace nie zostały nigdy przetłumaczone na nasz ojczysty język.
    Swoją drogą, przez ten weekend byłem kompletnie offline, a o śmierci Jima dowiedziałem się z Twojego komentarza. Faktycznie, ogromna strata, tym bardziej, że Jim był w trakcie pisania kolejnej książki.

    Pozdrawiam serdecznie
    Ludwik

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*
*