Be or not to be (trendy)

Jestem zdeklarowanym przeciwnikiem łańcuszków, ale zaproszenie do zabawy od cypherq’a i reoda przyjąłem. Ot, dla mnie ten trend nie posiada wystarczających znamion łańcuszka 🙂

5 faktów, które nie ujrzały dotąd światła dziennego

  1. 2 razy miałem (prawie) problemy kontakt z wymiarem sprawiedliwości, w związku z opublikowaniem zgodnych z prawdą treści w internecie.
  2. Kocham dziewczynę, którą poznałem 6 lat temu w Tunezji.
  3. Nie piję i nie palę – zawsze miałem “twardą głowę” i na końcu imprezy zostawałem sam na placu boju (był jeden wyjątek, kiedy to w wieku 16 lat zostałem rzucony na pastwę studencko-chóralnej libacji 🙂 ).
  4. Jestem fanem Orwella. Przeczytałem wszystkie jego książki i większość felietonów.
  5. Nie rozdzielam życia w “realu” od wirtualnego świata. Tu i tu podpisuję się imieniem i nazwiskiem i zawsze biorę odpowiedzialność za swoje słowa (co czasem pociąga za sobą pewne konsekwencje – patrz pkt. 1 🙂 ).

Do szerzenia trendu zapraszam:

btw, proponowałem już, żeby stworzyć pierwszy polski LansRank’owy serwis socialnetworkingowy?

[tags]tags, social networking[/tags]

Uważaj!

Nigdy nie wiadomo, kiedy pojawi się nowy tekst na tym blogu. Jeśli nie chcesz, aby Cię ominął - zostaw maila, dam Ci znać :)

3 comments

  1. Jeżeli ktoś traktuje to jak “podaj dalej”, czyli coś napisać i podrzucić koniecznie następnym, to rzeczywiście jest to taki łańcuszek.

    Ale czasami ludzie naprawdę ciekawa notkę piszą. Ile już rzeczy się dowiedziałem o niektórych właścicielach blogów 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*
*