Zasada Pareto jest prosta i pewnie każdemu Czytelnikowi tego bloga znana:

20% nakładu pracy przynosi 80% rezultatu.

Przykłady jej zastosowania można mnożyć i znajdować w dowolnej przestrzeni życia – tak prywatnego jak biznesowego.
Najbardziej banalne jest sprzątanie mieszkania. Wyobraź sobie, że masz w domu totalny bałagan, a za pół godziny przychodzą niezapowiedziani wcześniej goście. Możesz oczywiście zabrać się za bardzo dokładne sprzątanie, ścieranie kurzy z półek z książkami, odkamienianie czajnika, trzepanie dywanów, etc. Nie oszukujmy się – wiesz, że Twoje mieszkanie wymaga gruntownego sprzątania od A do Z (żartuję, to tylko ilustracja).

Wg Zasady Pareto, pobieżne ogarnięcie 20% mieszkania powinno sprawić, że będzie wyglądać na posprzątane w 80%. Przykład? Proszę bardzo. Szybkie umycie podłóg przetarcie kurzy, poukładanie rzeczy w szafkach, wyrównanie książek na półkach – w pół godziny można zdążyć doprowadzić mieszkanie do jako-takiego ładu. Ale nie ma opcji, zeby w tym czasie zrobić jeszcze jakiś szybki makeup czy wyprasować koszulę.

Dlatego z pomocą przychodzi Kwadrat Pareto, który wynika z prostego przełożenia: jeśli osiągnięcie 80% całości rezultatu wymaga 20% nakładu całej potrzebnej pracy, to co wydarzyłoby się gdybyśmy zastosowali Zasadę Pareto wobec tych 80%?

80% rezultatu – 20% pracy
zatem
80% z 80% = 64% rezultatu
20% z 20% = 4% pracy

To z kolei oznacza, że wystarczy 4% włożonej pracy, aby osiagnąć 64% pożądanego efektu!!!

Oczywiście można byłoby pójść jeszcze dalej i zrobić Sześcian Pareto: włożyć tylko 0,8% pracy aby osiągnąć 51.2% rezultatu. To jest już jednak wyzsza matematyka, bo ciężko jest wyliczać takie ułamki na bieżąco – szczególnie podczas sprzątania.

Wracając do kwadratu i naszego przykładu: zamiast wykonywać te wszystkie zadania, które wymieniliśmy wcześniej – czy nie łatwiej byłoby po prostu zebrać leżące wokół ubrania i zabawki, wynieść śmieci, a brudne naczynia wrzucić do zlewu i zalać wodą z płynem? Voila! 4% potrzebnego czasu i mieszkanie jest jako-tako ogarnięte. Cóż – goście się nie zapowiedzieli, więc nie mogą oczekiwać glancu.

W biznesie jest dokładnie tak samo. Możesz

  1. przygotować perfekcyjną stronę sprzedaży swojego szkolenia,
  2. zatrudnić wizażystkę i fotografa,
  3. wynająć studio,
  4. przetłumaczyć agendę na klika języków
  5. opublikować kiedy tylko będzie gotowa (czyli jakieś pół roku później)

-albo-

  1. wystartować ją w najprostszym narzędziu typu wordpress.com czy leadpages.co i… zacząć sprzedawać.

    Po prostu!

Z resztą nie musisz wierzyć mi na słowo – w opublikowanych badaniach Microsoft sprawdził, że 80% wszystkich błędów (w Windows i całym Office) pochodzi z dokładnie 20% bugów oprogramowania.

Czy wybierzesz pełną Zasadę Pareto czy może jej Kwadrat – decyzja należy do Ciebie. Mam tylko jedną prośbę. Nie czekaj do 100%. Po prostu zacznij działać!