Prawo Przyciągania – już od dawna znane jako Law of Attraction, od niedawna szeroko dyskutowane jako The Secret.

W trzeciej części tej powieści, która w istotny sposób ruszyła poziom czytelnictwa wśród nastolatków (niestety,  coraz rzadziej sięgających po książki), tytułowy bohater ochronił się przed nie lada kłopotami poprzez wywołanie swojego Patronusa:

Remus Lupin tak uczy Harry’ego Pottera techniki wywołania tego efektu:

A Patronus is a kind of positive force, and for the wizard who can conjure one, it works something like a shield, with the Dementor feeding on it, rather than him. In order for it to work, you need to think of a memory. Not just any memory, a very happy memory, a very powerful memory… Allow it to fill you up… lose yourself in it… then speak the incantation „Expecto Patronum”

Czy tylko ja mam wrażenie, że autorka w świetny sposób przemyca czytelnikom sposób na osiągnięcie swoich celów przy pomocy pozornie zewnętrznej siły, która istnieje wyłącznie w nas samych?