Życie dzieli się na dwie wersje: online i offline. Część online jest dość zaborcza i ekspansywna dlatego czasem trzeba się przed nią chronić, żeby więcej czasu pozostało na offline’owe cieszenie się upływająycymi chwilami.

Pisałem ostatnio o tym, że pozbawiłem się na pewien czas mojej największej pasji, więc online znów zaatakowało próbując szybko wypełnić tę nowopowstałą lukę.

Stawiam jednak opór i nie poddaję się tak łatwo. Motocykle to sport bardzo angażujący, a jego brak wygenerował mi naprawdę sporo dodatkowego czasu, który wykorzystuję na uproszczenie swojego życia.

Tym bardziej, że doskonale zgrywa się to w czasie z moim ostatnim poczuciem „przytłoczenia” o którym pisałem niedawno.
Pozbyłem się (oddałem znajomym sporo gadżetów, spakowałem wszystkie pamiątki archiwizując je na domowym strychu, i wreszcie sporo rzeczy po prostu wyrzuciłem do kosza) starsznie dużej liczby rzeczy.

Skasowałem wszystkie wiadomości z telefonu. SMSy, maile, wszystko. Wyczyściłem listę kontaktów z tych, z którymi nie utrzymuję szczególnego kontaktu.

Usunąłem też z telefonu większość aplikacji. Teraz wszystkie mieszczą się na jednym ekranie zamiast na 8 jak dotychczas.

W przeglądarce zostało mi kilka wtyczek, które też znacznie ograniczają czas jaki spędzam online ułatwiając mi wykonywanie podstawowych czynności, które i tak chcę wykonać. Oto one:

Evernote

Evernote jest serwisem do robienia notatek. Notatek synchronizowanych między wszystkimi urządzeniami, co oznacza, że możesz zaznaczyć interesujący Cię fragment tekstu na stronie, a potem przeczytać go w telefonie. To samo, i na odwrót, dotyczy notatek głosowych, zrzutów ekranu, plików, czy powiadomień (spiętych z doskonałym RTM).
Konto w evernote mam już od dość dawna – ostatnio trafiłem na jakąś (nadal użyteczną!) notatkę z listopada… 2008. Niemniej, dopiero od niedawna zaczynam naprawdę intensywnie korzystać z oferowanych przezeń możliwości.

Wtyczkę Evernote do Chrome pobierzesz tutaj:
https://chrome.google.com/webstore/detail/evernote-web-clipper/

 

Readability

Każdy serwis internetowy jest inny. Każdy ma swój krój czcionki, swoje odstępy między liniami, tło, układ tekstu, etc. Readability jest usługą, która czyści strony internetowe ze wszytkiego co nie jest właściwą treścią artykułu. Pozwala również odłożyć artykuły (już wyczyszczone) do przeczytania „na potem” i wysłać bezpośrednio na Kindle.

Jest kilka innych, ponoć nawet nieco lepszych alternatyw do Readability (chociażby Pocket), ale nigdy nie mogłem się do nich przekonać.

Wtyczkę Readability do Chrome pobierzesz tutaj:
https://chrome.google.com/webstore/detail/readability/

HootSuite

HootSuite to centrum dowodzenia życiem w mediach społecznościowych. Pod jednym przyciskiem kryje się możliwość wysyłania wiadomości do wszystkich popularnych serwisów: facebook, twitter, google+, linkedin, foursquare, etc.

Wtyczka pozwala tylko na wysyłanie wiadomości, ale przechodząc na stronę swojego konta na hootsuite.com można przeglądać wszystkie aktywności swoje i swoich znajomych nie skacząc co rusz pomiędzy różnymi stronami tych swerisów.

Wtyczkę HootSuite do Chrome pobierzesz tutaj:
https://chrome.google.com/webstore/detail/hootsuite-hootlet/

AdBlock+

Readability czyści artykuły z menu, nagłówków, stopek, itd, niemniej część reklam jest tak inwazyjna, że czasem trudno się przez nieprzebić, żeby to tego artykułu dotrzeć. Z resztą, nie wszystko co przetwarzamy to artykuły. Adblock wycina większość reklam ze stron internetowych.

Wtyczkę AdBlock+ do Chrome pobierzesz tutaj:
https://chrome.google.com/webstore/detail/adblock-plus/

StayFocusd

Najważniejsze na koniec: StayFocusd.  Każdy z nas ma jakieś swoje małe, grzeszne przyjemności. Dla niektórych to są demotywatory, dla innych filmiki na youtube, dla jeszcze innych przesiadywanie na facebooku.

StayFocusd pozwala na ustawienie dziennego limitu zajmowania się pierdołami. Powiedzmy, że chcesz mieć pewność, że przez cały dzień, od 8:00 do 21:00 nie spędzisz na fejsiku więcej niż 30 minut. Nic prostszego. StayFocusd będzie liczyć Twój czas i ostrzeże Cię kiedy zostanie Ci 15, 10 i 5 minut lajkowania statusów znajomych. Potem masz bana (zakaz) aż do 21:00. I nie ma zlituj się.

Fantastyczna rzecz!

Wtyczkę StayFocusd do Chrome pobierzesz tutaj:
https://chrome.google.com/webstore/detail/stayfocusd/

 

Czegoś brakuje?

Jeśli macie jakieś dodatkowe sposoby na zwiększanie online’owej wydajności – zamieniam się w słuch.